Pierwsze spotkanie po latach przerwy potrafi onieśmielać bardziej niż w młodości. To zupełnie normalne - i wcale nie oznacza, że coś jest nie tak.
Wybierz miejsce, w którym czujesz się swobodnie
Kawiarnia w ciągu dnia jest lepsza niż elegancka kolacja. Jest jaśniej, ciszej, a wyjście po godzinie nie wygląda na ucieczkę. Umów się w miejscu, które znasz - jedna rzecz mniej do zmartwienia.
Ustal krótki czas
„Mam czas do szesnastej” zdejmuje presję z obu stron. Jeśli rozmowa się klei, zawsze można zostać dłużej. Jeśli nie - nikt nie musi szukać wymówki.
Nie przygotowuj przemówienia
Wyuczone zdania słychać. Lepiej pomyśleć o dwóch, trzech rzeczach, o które chcesz zapytać. Pytania rozkręcają rozmowę skuteczniej niż opowiadanie o sobie.
Ubierz się tak, jak lubisz
Nie ma sensu przebierać się za kogoś innego - i tak wyjdzie to przy trzecim spotkaniu. Wygodne, zadbane ubranie, w którym czujesz się dobrze, robi lepsze wrażenie niż nowy garnitur, w którym siedzi się sztywno.
Uprzedź kogoś bliskiego
Krótka wiadomość do córki, syna albo koleżanki: gdzie jesteś i o której planujesz wrócić. To nie brak zaufania, tylko zwykły rozsądek - stosowany w każdym wieku.